Pokazywanie postów oznaczonych etykietą famous Poles. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą famous Poles. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 kwietnia 2015

Wyzwanie - artykuł o Dziarskim Dziadku

Tu jest artykuł, do którego się przygotowywaliśmy przez ostatni miesiąc. Możesz go przeczytać na stronie Polskiego Radia klikając TUTAJ albo pod zdjęciem poniżej. Miłej lektury! Czy łatwo było ci zrozumieć tekst?

Here is the article we've been preparing for. To read it on the original page, click here:
Dziarski dziadek - 93 lata i pełnia zdrowia, or scroll down to read it here.
Happy reading!
Did you understand it all?
Antoni Huczynski - "Dziarski Dziadek"

Dziarski dziadek - 93 lata i pełnia zdrowia

- Mając 80 lat możesz jeszcze wszystko zacząć! Musisz być uśmiechnięty, bo jeśli jesteś ponury, to odpychasz ludzi od siebie. Gdy jesteś radosny, budujesz mosty - mówi Antoni Huczyński.

Ma w sobie mnóstwo energii. Codziennie wstaje między 6.00 a 6.30 i przygotowuje śniadanie. Dba o to, by w mieszkaniu nie było temperatury wyższej niż 14 stopni Celsjusza, bo bardzo lubi chłód. Jeśli tylko na zewnątrz nie ma głębokiego śniegu, to wsiada na rower i jedzie do warszawskiego Lasu Kabackiego, gdzie zaczyna dwugodzinne ćwiczenia.

W internecie przylgnęło do niego określenie "dziarski dziadek". - Ja nawet nie wiem, kto i kiedy mnie nazwał dziarskim dziadkiem, ale bardzo się cieszę, bo tak się właśnie czuję. Lubię twarde życie, a nie delikatne. Delikatne rozpieszcza człowieka, a wtedy organizm się rozkłada - przekonuje gość Michała Olszańskiego.

Antoni Huczyński opowiada w audycji o swoim trudnym dzieciństwie, relacjach z ojcem i - przede wszystkim - udziale w powstaniu warszawskim. Wspomina też o książce "Mój sposób na długowieczność".

(źródło: www.polskieradio.pl)

piątek, 19 października 2012

Our Polish sense of humour! ;)


Some of the comments:

(hipopotam1910) Żądam, aby ta piosenka była hymnem Stadionu Narodowego w Warszawie.

(j5nnyt) Funny how a chaotic event has produced such a magical moment in football history.
(Muscupo) Fucking Legends!! Hahaha

(radarekxp) ja kaucję za nich zapłacę ^^ Dołożycie się? xD
(tomazo72) Najlepszy odcinek " Słonecznego patrolu " !!! Wielki szacunek dla dwóch wyśmienitych aktorów !!! REWELACJA !!!!!!

(waran30) jesteście bogami - na zawsze przejdziecie do historii tego stadionu i meczu
(wielkoryb) 41-letni Adam Dziewulak spod Siedlec (pan w czapce) i jego kolega zostali ukarani 2-letnim zakazem stadionowym i obciążeni 110 złotymi kosztów sądowych. Było warto :D

(0909umcia) Ułańska dusza i fantazja, po tym nas, Polaków, poznacie! :) Meczu nie zorganizujemy, ale nudy nie będzie! :)

(xxduhallow) i thought polish football fans only break stuff and fight with other fans.... appears not... they can be funny too. My cheeks hurt from laughing lol.



czwartek, 2 lutego 2012

Wisława Szymborska

Wisława Szymborska, the 1996 winner of the Nobel Prize in Literature, died yesterday at her home in Krakow.


'The Nobel award committee’s citation called her the “Mozart of poetry,” a woman who mixed the elegance of language with “the fury of Beethoven” and tackled serious subjects with humor. While she was arguable the most popular poet in Poland, most of the world had not heard of the shy, soft-spoken Szymborska before she won the Nobel prize.'

source: The Washington Post

And here is one of her poems for you to read:

"Nic dwa razy"

Nic dwa razy sie nie zdarza
I nie zdarzy. Z tej przyczyny
Zrodziliśmy sie bez wprawy
I pomrzemy bez rutyny.

Choćbyśmy uczniami byli
Najtępszymi w szkole świata,
Nie będziemy repetować
Żadnej zimy ani lata.

Żaden dzień sie nie powtórzy,
Nie ma dwóch podobnych nocy,
Dwóch tych samych pocałunków,
Dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

Wczoraj, kiedy twoje imię
Ktoś wymówił przy mnie głośno,
Tak mi było, jakby róża
Przez otwarte wpadła okno.

Dziś, kiedy jesteśmy razem,
Odwróciłam twarz ku ścianie.
Róża? Jak wygląda róża?
Czy to kwiat? A może kamień?

Czemu ty sie, zła godzino,
Z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś- a więc musisz minąć.
Miniesz- a więc to jest piękne.

Uśmiechnięci, wpółobjęci,
Spróbujemy szukać zgody,
Choć różnimy sie od siebie,
Jak dwie krople czystej wody.


and in English:


Nothing twice

Nothing can ever happen twice.
In consequence, the sorry fact is
that we arrive here improvised
and leave without the chance to practice.

Even if there is no one dumber,
if you're the planet's biggest dunce,
you can't repeat the class in summer:
this course is only offered once.

No day copies yesterday,
no two nights will teach what bliss is
in precisely the same way,
with exactly the same kisses.

One day, perhaps, some idle tongue
mentions your name by accident:
I feel as if a rose were flung
into the room, all hue and scent.

The next day, though you're here with me,
I can't help looking at the clock:
A rose? A rose? What could that be?
Is it a flower or a rock?

Why do we treat the fleeting day
with so much needless fear and sorrow?
It's in its nature not to stay:
Today is always gone tomorrow.

With smiles and kisses, we prefer
to seek accord beneath our star,
although we're different (we concur)
just as two drops of water are.